Skip to main content

Berlin na weekend – praktyczny przewodnik po mieście

Tak, wiem. Zwiedzam Berlin chyba jako ostatnia na planecie. Jakoś tak się złożyło, że moje podróże po świecie zaczęłam z wysokiego C, koncentrując się na moim ulubionym regionie, czyli Azji Południowo-Wschodniej. Ile jednak można latać do Tajlandii? Wiele, to prawda. A jednak od pewnego czasu zaczęłam nadrabiać zaległości w zwiedzaniu bliższej okolicy. W zeszłym roku odwiedziłam kilka fajnych, europejskich miast, m.in.: Kolonię, Londyn (podróż sentymentalna po nastu latach) oraz Oslo. W tym roku przyszła pora na niemiecką stolicę, niegdyś podzieloną słynnym murem. Jak fajnie zaplanować pierwszy (i na pewno nie ostatni) weekend w Berlinie, wiecznie młodym mieście? Sprawdźcie!
Czytaj więcej

Oslo na weekend: najfajniejsze atrakcje w 36 godzin

Oslo wymyka się takim określeniom jak „ładne”, głównie przez pomieszanie stylów architektonicznych od dyskusyjnego funkcjonalizmu po nowoczesność oraz dość kapryśną pogodę, która potrafi utrudnić spacery po mieście. Jednak dla mnie stolica Norwegii ma w sobie to coś, nie do końca sprecyzowany magnetyzm, który albo Was przyciągnie, albo odepchnie całkowicie. Zapraszam Was na mój subiektywny przewodnik po najfajniejszych miejscach w Oslo, które spokojnie zwiedzicie podczas weekendowego wypadu.
Czytaj więcej

Oslo na weekend: informacje praktyczne

Stolica Norwegii pociągała mnie od dawna i chociaż może są lepsze terminy na jej odwiedzenie niż długi, listopadowy weekend, to nie żałuję, że wybrałam tak nietypową porę roku. Co więcej, dzięki temu wiem, że chce do Oslo jeszcze wrócić, najlepiej latem, by docenić je w pełni. Jednak jeśli i Wam przyjdzie do głowy się tu wybrać w ponurym listopadzie, nie martwcie się, bo i tak będziecie mieli co robić. A brak słońca za oknem wystarczy zrekompensować entuzjazmem i pozytywnym myśleniem. Czy jest patent na Oslo w 36 godzin bez ogłaszania bankructwa? Czy warto kupić Oslo Pass? Te i całą resztę praktycznych wskazówek znajdziecie właśnie tu!
Czytaj więcej

Londyn na weekend: darmowe atrakcje

Moja pierwsza przygoda z Londynem miała miejsce tak dawno, że o cenach miałam zupełnie mgliste wspomnienie. Wiecie, 15-latka na obozie językowym myślała o wszystkim, tylko akurat nie o wydatkach i zwiedzaniu. Kiedy mówiłam, że wybieram się w tym roku na weekend, pierwsza reakcja zwykle była taka O super! Ale tam drogo, co? Zgadza się, Londyn tani nie jest, jednak są sposoby, żeby nie zbankrutować, szczególnie jeśli chodzi o zwiedzanie. W mieście jest mnóstwo darmowych atrakcji dla fanów widoków, muzeów czy … Harry’ego Pottera! Gotowi na darmowe zwiedzanie Londynu?
Czytaj więcej

Londyn na weekend – informacje praktyczne

Londyn na przestrzeni ostatnich 15 lat nabrał dla Polaków szczególnego znaczenia. Z miasta, które można odwiedzić turystycznie, stał się miejscem do życia i pracy na stałe. Osobiście nie brałam udziału w wielkiej emigracji rodaków do Wielkiej Brytanii, pierwszy i jedyny dotąd raz pojechałam do angielskiej stolicy na 2 tygodniowy kurs językowy w 1999 roku. Kiedy dziś patrzę na zdjęcia zbuntowanej nastolatki w UK, jedno jest pewne: niewiele tego Londynu zobaczyłam. Na powrót przyszło mi poczekać 17 lat, nie było więc zaskoczeniem, jak bardzo miasto się w tym czasie zmieniło. Obawiałam się, że weekendowy, sentymentalny wyjazd nie będzie wystarczający, by zobaczyć wszystko, co chciałam. Jednak dobry plan to podstawa, szczególnie jeśli do dyspozycji mamy jedynie 48 h.
Czytaj więcej