Skip to main content

USA Grand Road Trip: #1 Kalifornia

Kalifornia działa na wyobraźnię, kiedy myślimy o tym najludniejszym i najbogatszym stan położony m na zachodnim wybrzeżu USA na myśl przychodzą nam Hollywood, Dolina Śmierci, ogromna Sekwoja czy słynny Golden Gate w San Francisco. To oczywiście skojarzenia słuszne, ale nie jedyne. Oto pierwszy odcinek wymarzonej podróży po USA, gdzie postanowiłam zebrać wszystkie atrakcje tego niesamowitego stanu i ułożyć trasę możliwie najciekawszej podróży. Mimo, że na początku chciałam zabrać się do zwiedzania autobusami i transportem publicznym, po wyczerpujących poszukiwaniach musiałam się poddać. Samochód to jedyna sensowna forma transportu, bowiem do wielu miejsc autobusy po prostu nie dojeżdżają. Szkoda więc tracić czas na kombinacje. Wynajmujemy mustanga cabrio i w drogę!

 Zaczniemy od kilku ciekawostek na temat Kalifornii:
gabriel12 shutterstock
  • nazwa pochodzi od nazwy utopijnego raju, w którym wedle legend miały mieszkać Amazonki, rządzone przez królową Califię,
  • dewizą stanu jest hasło “Eureka!”,
  • na stanowej fladze znajduje się niedźwiedź grizzly (niegdyś był to Stan Niedźwiedzi), którego niestety od 1924 roku nie widziano

W większości stanu panuje klimat subtropikalno-śródziemnomorski z łagodnymi, deszczowymi zimami i suchymi bardzo upalnymi latami. Chłodny Prąd Kalifornijski często powoduje latem tworzenie się mgieł w pobliżu wybrzeża. Im dalej w głąb lądu, tym chłodniejsze zimy i cieplejsze lata.

Moja wymarzona trasa po Kalifornii prezentuje się tak: Los Angeles – Pustynia Mojave: Joshua Tree National Park – Dolina Śmierci – Park Sequoia – San Francisco – Muir Woods – Sonoma i Russian River Valley – Napa Valley – Mt. Shasta – Yosemite – Mono Lake – Pacific Coast Highway – Los Angeles.
Czas: min. 3 tygodnie.
Pętelka, bo taniej wychodzi wypożyczenia auta i zwrócenie go w tym samym punkcie, niż oddawanie gdzie indziej.
LOS ANGELES
Naszą podróż zaczynamy z Los Angeles – Miasta Aniołów lub po prostu L.A. Marzenie wszystkich, którzy zaistnieć chcą na srebrnym ekranie. Ja takich marzeń nie mam (no może trochę, ale jestem realistką :P), jednak z przyjemnością wybrałabym się do Hollywood na zwiedzanie wytwórni Universal Studios, która wypuściła Szybkich i wściekłych, Transformersy czy Jurasic Park.

www.hollywoodtours.us
  • Przy okazji na pewno zajrzę do Beverly Hills i do Alei Sław a także przejadę się Mulholland Drive w stronę wzgórza z napisem HOLLYWOOD.
marinachetner.com
www.zumahollywood.com
  • A jeśli trafiłabym na jakiś ciekawy koncert chętnie wybrałabym się do Walt Disney Concert Hall, choć i z zewnątrz, po prostu jako bryła budynek prezentuje się niesamowicie.
  • California Science Center kryje w swoich zbiorach m.in. prom kosmiczny Endeavour, którzy bardzo chciałabym zobaczyć.
pl.wikipedia.org
www.nasa.gov
W zwiedzaniu Los Angeles pomoże Wam GO Card. Los Angeles, dzięki której będziecie mieli darmowe wstępy i liczne zniżki.
Zanim wyruszymy dalej – bo zwiedzać będziemy duuużo parków – zwracam uwagę na możliwość zaoszczędzenia na opłatach wstępu (każdy park ok. 20-30 USD) wykupując roczny bilet do wszystkich parków za 80 USD. Szczegóły i zakup: http://store.usgs.gov/pass/index.htmlPUSTYNIA MOJAVE

JOSHUA TREE NATIONAL PARK

Nieopodal Palm Springs położony jest przepiękny Joshua Tree National Park, którego nazwa wywodzi się od charakterystycznych drzew Jozuego licznie tu występujących. Park położony jest na terenie dwóch pustyń: Kolorado i Mojave i przygotowano tu ponad 300 kilometrów szlaków pieszych. Na terenie parku można przenocować na jednym z 9 kempingów. Liczne skupiska naturalnych form skalnych oraz olbrzymich głazów w połączeniu z nietypowymi drzewami Jozuego tworzą naprawdę niesamowity krajobraz. Opłaty wstępu i informacje praktyczne:
pl.wikipedia.org
pl.wikipedia.org
blokartworlds.com
DOLINA ŚMIERCI
podroze.gazeta.pl

To obszar bezodpływowej depresji na pustyni Mojave, 86 m p.p.m. dzięki czemu jest największą depresją w Ameryce Północnej. Kultowa nazwa i miejsce kręcenia wszelakich amerykańskich filmów drogi 🙂 Nazwa doliny została nadana przez osadników, którzy w 1849 roku ogarnięci gorączką złota zmierzali do terenów złotonośnych i cudem udało im się przeżyć mimo wyczerpania zapasów wody. To, co chciałabym tu zobaczyć szczególnie to Racetrack Playa (tor wyścigowy) czyli wyschnięte słone jezioro słynące z “wędrujących kamieni”. Naukowcy do dziś głowią się co jest przyczyną przesuwania się kamieni. Mimo bardzo silnych wiatrów jakie tu występują nie możliwe jest by rekordzista – kamień nazwany “Karen” – ważący ponad 320 kg przesuwany był przez wiatr. Co ciekawe nie wszystkie kamienie poruszają się w tym samym kierunku. Dolina Śmierci od 1994 roku jest Parkiem Narodowym, by zaplanować swoją wizytę zajrzyjcie tu: http://www.nps.gov/deva/planyourvisit/fees.htm Miejcie w pamięci, że jest to najgorętsze miejsce na świecie – zanotowano tu swego czasu 57,7 stopni ciepła (1913).

nowaatlantyda.com
PARK NARODOWY SEKWOI
Park słynie z rosnących w nim mamutowców olbrzymich, czyli inaczej sekwoi olbrzymich, w tym największego drzewa na świecie nazwanego Drzewa Generała Shermana. Rośnie ono w Giant Forest (Lesie Olbrzymów), w którym znajduje się pięć z dziesięciu największych drzew na świecie. Jedną z fantastycznych atrakcji parku jest Tunel Log – przewrócona sekwoja z wydrążonym poprzecznie przejazdem dla samochodów.
podroze.onet.pl
turystyka.wp.pl
Jak zaplanować swoją wizytę w parku? Tu znajdziecie wszystkie informacje:
SAN FRANCISCO
pl.wikipedia.org
Miasto słynnego i w moim prywatnym rankingu ulubionego mostu – Golden Gate, linowych tramwajów i twierdzy oraz więzienia Alcatraz. To trzy kultowe miejsca, które każdy odwiedzający ma na swojej mapie zwiedzania. A co jeszcze chciałabym zobaczyć w San Francisco? Alamo Square i okoliczne osiedla z domami tzw. painted ladies – charakterystyczne tylko dla tego miejsca. Pamiętacie – w takim domu mieszkali bohaterowie serialu Pełna chata. 
parade.com
Ja osobiście uwielbiałam swego czasu inny jeszcze serial Nash Bridges, który kręcony był właśnie w San Francisco. Ponieważ od pewnego momentu siedziba policji mieściła się na barce chętnie odwiedziłabym 130 letni budynek Ferry Building z widoczną z daleka wieżą zegarową.
MUIR WOODS
Nie całą godzinę drogi z San Francisco znajduje się pomnik przyrody Muir Woods, gdzie kryją się jedne z najstarszych sekwoi wieczniezielonych: od 400 do 800 letnich! Prawie 80 m kolosy dosłownie przesłaniają świat i światło. Swoją wizytę warto dobrze zaplanować, szczegóły tu: http://www.nps.gov/muwo/index.htm
thesantaclara.org
focus.tracinglight.com
RUSSIAN RIVER VALLEY 
Dolina Russian River swoją nazwę wzięła od pierwszych nie-Amerykanów zamieszkujących hrabstwo Sonoma. Słynie z hodowli winorośli, z których powstają wybitne Pinot noir czy Chardonnay. Panuje tu specyficzny chłodny klimat, do którego przyczynia się w dużej mierze mgła powstająca w dolinie dzięki bliskości Oceanu Spokojnego. Liczne tutejsze winiarnie można oczywiście zwiedzać. Szczegóły tu: http://rrvw.org/rrv-passport/ – różnego rodzaju pakiety i opcje na 1 dzień albo na weekend.
rrvw.org

NAPA VALLEY

Pozostając w klimacie winorośli i mojego ulubionego trunku jedziemy do doliny Napa, bo dalej oddawać się testowaniu kalifornijskich trunków. Napa Valley uważana jest za jeden z najzacniejszych winnych regionów na świecie. Które winiarnie odwiedzić? Co robić poza żłopaniem – o pardon – smakowaniem wina? Gdzie spać? Wszystko znajdziecie tu: http://www.napavalley.com/
polimaty.pl
MT. SHASTA
Jak już wytrzeźwiejemy po kilku dniach w licznych winiarniach czas ruszać dalej w drogę. Cel: Mt. Shasta. Oczywiście ni mi się śni na nią wspinać, co to to nie. Ot tak podjechać, popatrzeć, zrobić sobie piknik 🙂 Shasta to nie taka zwykła góra, jest to potencjalnie aktywny wulkan, jednak ostatnia erupcja miała miejsce ok. 200 lat temu. Shasta mieści się na terenie Shasta–Trinity National Forest, gdzie można spędzić czas aktywnie: wspinając się, jeżdżąc na rowerze itd. lub przykładowo grając w golfa lub też połowić ryby. Wiele przydatnych informacji na stronie: http://visitmtshasta.com/
http://visitmtshasta.com/
PARK NARODOWY YOSEMITE 
Z okolic góry Shasta, która była najbardziej na północ wysuniętym miejscem na naszej strasie powoli wracamy w stronę L.A. 6h drogi i jesteśmy w Parku Narodowym Yosemite. W 1984 r. park został wpisany na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jest najbardziej znany ze względu na granitowe urwiska, wodospady, czyste potoki, skupiska mamutowców olbrzymich (sekwoi – największa Grizzly Giant 64 m wysokości i 9 m średnicy) oraz różnorodność biologiczną. Ponad 95% powierzchni parku stanowią tereny nieprzekształcone w znacznym stopniu przez człowieka. Dolina Yosemite była niegdyś przez wieki domem Indian z plemion Miwok i Pajuta, którzy żyli tam w spokoju do chwili wybuchu gorączki złota w Kalifornii. Nazwa Yosemite wzięła się od indiańskiego słowa określającego niedźwiedzia grizzly, który jest obecnie najgroźniejszym zwierzęciem parku.
www.backpaco.com
experience.usatoday.com
JEZIORO MONO
Dalej to już tylko rzut beretem i jesteśmy nad jeziorem Mono. I to jest moi drodzy absolutny czad! Wysoko alkaliczne i hyperhalinowe słone jezioro, które szacowane jest na 760 000 lat. Na jeziorze znajdują się dwie wulkaniczne wyspy – Negit i Paoha oraz liczne wystające z wody tufowe formacje skalne, które powstały wskutek reakcji słonych, zasadowych wód jeziora ze słodkowodnymi źródłami na dnie. Formacje te pojawiły się na powierzchni po roku 1941, gdy zaczęto pobierać wodę z jeziora na potrzeby miasta Los Angeles, przez co poziom wody spadł znacząco (za pl.wikipedia.org)
www.beautifulplacesguide.com
www.parks.ca.gov
PACIFIC COAST HIGHWAY
Do L.A. wracamy może trochę na około, ale nie można odmówić sobie przejażdżki malowniczym kawałkiem jednej z najsłynniejszych dróg nie tylko w Kalifornii, ale w ogóle w Stanach.
www.weather.com
I tym sposobem zatoczyliśmy metaforyczne kółko. Pierwszy odcinek USA Grand Road Trip gotowy. Pierwszy stan za nami, 50 do opisania przed nami. Do dzieła więc 🙂
Post przygotowany w oparciu o materiały i teksty znalezione w internecie, m.in. świetne blogi o podróżowaniu po Ameryce jak np. http://www.interameryka.com/ oraz:
http://www.tropimy.com/
http://agatainthecity.pl/kategoria/ameryka/
oraz nieśmiertelną pl.wikipedia.org oraz http://wikitravel.org/enSpodobał Ci się wpis? Masz uwagi lub komentarze? Podyskutuj, polub, dodaj +1. Dziękuję!

3 myśli na temat “USA Grand Road Trip: #1 Kalifornia

  1. Na kiedy planujesz tę wycieczkę? Jestem super zainteresowana potowarzyszeniem 🙂 Jednak plany na rok 2016 już mam. Jeśli interesuje Cię Peru, zapraszam serdecznie. Planuje na październik 2016 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.